Sprawdzamy stronę z naszej infrastruktury, w rytmie zależnym od pakietu. Awarię potwierdzamy kolejnym sprawdzeniem, więc pojedyncze zakłócenie sieci nikogo nie budzi.
Pakiet Free za 0 zł, bez karty płatniczej.
Strona z błędem po stronie serwera potrafi zwrócić pustą treść z kodem 200, czyli z komunikatem „wszystko w porządku”. Monitoring patrzący wyłącznie na kod uzna ją za działającą. My pilnujemy dodatkowo fragmentu treści, który musi być w odpowiedzi: nazwy firmy ze stopki albo innego stałego elementu. Kiedy zniknie, otwieramy zdarzenie.
Kontrola treści strony głównej działa w każdym pakiecie, także w bezpłatnym.
<html>
<body>
<h1>Mojafirma</h1>
<footer>Mojafirma sp. z o.o.</footer>
</body>
</html>Certyfikat i domena wygasają po cichu, a skutek widać dopiero wtedy, gdy przeglądarka ostrzega odwiedzających albo poczta przestaje działać.
Ostrzegamy przed wygaśnięciem odpowiednio wcześnie. Automaty odnawiające certyfikat robią to zwykle na miesiąc przed terminem, więc wcześniejsze powiadomienie byłoby fałszywym alarmem.
Dane bierzemy prosto z rejestru domen. Wygasła domena zabiera ze sobą pocztę, a jej odzyskanie bywa kosztowne i czasochłonne.
Porównujemy konfigurację domeny z poprzednim odczytem: adresy serwerów, rekordy poczty, serwery nazw i podpisy DNSSEC. Zmianę zgłaszamy dopiero wtedy, gdy potwierdzi ją drugi odczyt, bo pojedyncza rozbieżność zwykle nie jest zmianą, tylko chwilowym brakiem odpowiedzi.
Pierwszy odczyt zapisujemy jako stan odniesienia i nikogo nim nie budzimy.
Od pakietu Start decydujesz, które podstrony mają być sprawdzane osobno. Dla każdej możesz podać frazę, która musi się w treści pojawić.
Trzy adresy w pakiecie Start, dwanaście w Business, w Enterprise wedle ustaleń.
Sprzedajemy dwie liczby, nie odstęp między sprawdzeniami. Czas do wykrycia to odstęp pomnożony przez liczbę potwierdzeń. Czas do powiadomienia dolicza próg, po którym krótka przerwa nikogo nie budzi.
| Pakiet | Awarię wykrywamy w | Powiadomienie dociera w |
|---|---|---|
| Free | ||
| Start | ||
| Business | ||
| Enterprise |
Wykrycie i powiadomienie są po naszej stronie w każdym pakiecie. Reakcja należy do Twojego zespołu, a nasz dyżur jest usługą dodatkową. W pakiecie Enterprise czasy reakcji i dyżur wchodzą do umowy i ustalamy je indywidualnie.
Piszemy to wprost, bo różnica między „powiadomimy” a „naprawimy” jest różnicą, za którą płaci się najwięcej.
Bezpłatny przegląd techniczny obejmuje dostępność, certyfikat, domenę, pocztę, treść i formularze. Kończy się oceną i listą zadań, którą możesz przekazać swojemu programiście. Bez karty płatniczej i bez zobowiązań.