‹ Wszystkie narzędzia

Co Twój robots.txt pozwala indeksować

Plik robots.txt mówi robotom wyszukiwarek, gdzie wolno im wejść. Jeden zapis potrafi zamknąć całą stronę przed Google, a serwer przez cały czas odpowiada normalnie, więc zwykły monitoring niczego nie zauważa. Sprawdzamy, czy plik nie wycina Cię z wyników i którym robotom AI daje albo odmawia wstępu.

Podaj samą domenę. Adres wklejony z przeglądarki też przyjmiemy.

Co dokładnie sprawdzamy

  • Czy plik zamyka całą stronę przed wyszukiwarkami (User-agent: *, Disallow: /)
  • Którym robotom modeli AI plik zabrania wstępu: GPTBot, ClaudeBot, CCBot, Google-Extended i inne
  • Czy plik wskazuje mapę strony (wpis Sitemap:)
  • Czy plik w ogóle istnieje pod adresem /robots.txt

Czytamy sam plik robots.txt. Znaczniki noindex na poszczególnych podstronach sprawdza przegląd podstron w panelu, bo wymaga wejścia na każdy adres z osobna.

Chcesz zbudować albo poprawić plik? Generator robots.txt ›

Jak czytać wynik

Cała strona zamknięta

Zapis „User-agent: * / Disallow: /" mówi wszystkim wyszukiwarkom, że nie wolno im pobrać ani jednej podstrony. Strona działa dla odwiedzających, ale z czasem znika z Google. Najczęściej to plik ze środowiska testowego, który wjechał na produkcję razem z wdrożeniem.

Zablokowane roboty AI

Osobne wpisy potrafią odmówić wstępu robotom modeli AI, jak GPTBot czy ClaudeBot, przy stronie otwartej dla zwykłych wyszukiwarek. Bywa to świadomym wyborem: nie każdy chce, żeby jego treści zasilały modele. Pokazujemy stan, decyzja należy do Ciebie.

Brak mapy strony

Wpis „Sitemap:" podpowiada wyszukiwarce pełną listę adresów. Jego brak nie jest błędem, mapę można zgłosić też bezpośrednio w narzędziach dla webmasterów, ale wpis w robots.txt to najprostsza droga.

Brak pliku

Gdy pliku nie ma, roboty indeksują wszystko domyślnie. To nie usterka, choć plik przydaje się choćby po to, żeby wskazać mapę strony albo zamknąć zaplecze.

Najczęstsze przyczyny

Plik ze staginga na produkcji

Środowiska testowe trzymają „Disallow: /", żeby nie trafiły do Google. Wdrożenie kopiujące pliki w całości przenosi ten zapis na żywą stronę. To najczęstsza przyczyna nagłego zniknięcia z wyników.

Odhaczone „nie indeksuj" w systemie zarządzania treścią

W systemach jak WordPress jedno pole „poproś wyszukiwarki o nieindeksowanie" przełącza całą stronę na niewidoczną. Zostaje włączone po migracji albo po pracach i nikt do niego nie zagląda.

Skopiowany cudzy robots.txt

Plik przeklejony z innej strony blokuje katalogi, których u Ciebie nie ma, albo boty, które chcesz wpuścić. Warto przeczytać go linijka po linijce, a nie ufać, że pasuje.

Pytania i odpowiedzi

Czy robots.txt to to samo co noindex?

Nie. robots.txt prosi robota, żeby nie wchodził na adres. Znacznik noindex pozwala wejść, ale zabrania pokazywać stronę w wynikach. Adres zablokowany w robots.txt bywa nawet pokazywany jako goły link, bo wyszukiwarka nie weszła i nie zobaczyła noindex.

Zablokowałem boty AI. Czy to zaszkodzi pozycji w Google?

Nie. Google-Extended i GPTBot to roboty osobne od Googlebota, który indeksuje stronę do wyszukiwarki. Blokada tych pierwszych nie rusza Twojej widoczności w wynikach.

Czy robots.txt ukrywa prywatne strony?

Nie. To prośba, nie zamek, a sam plik jest jawny. Adres wpisany w Disallow bywa właśnie tam wypatrywany. Do zamknięcia treści służą logowanie i uprawnienia, nie robots.txt.

Sprawdziłeś raz. My sprawdzamy co pięć minut.

Bezpłatny pakiet pilnuje strony głównej, certyfikatu SSL i ważności domeny. Bez karty płatniczej i bez terminu ważności.

  • Puls strony co 5 minut, awarię potwierdzamy drugim sprawdzeniem
  • Ostrzeżenie przed wygaśnięciem certyfikatu i domeny
  • Powiadomienia e-mail bez limitu
  • Statystyki z ostatnich 7 dni, jedno konto
Uruchom bezpłatny monitoring

Jak pilnujemy tego na co dzień: Przegląd treści ›