Wtyczka WordPress · integracja od środka
Włamywacz nie wyłącza strony. Zakłada sobie konto administratora i czeka, a poprawna odpowiedź serwera wygląda wtedy identycznie jak w najlepszy dzień. Wtyczka Calmfox Watch patrzy od środka: widzi nowe konta, ryzykowną konfigurację i usługi, które przestały działać po cichu.
Instalacja w 3 minuty · Pakiet Free 0 zł · Bez haseł do hostingu
Nowe konto administratora WordPressa (2 → 3)
Jeśli nikt z zespołu nie zakładał teraz konta administratora, potraktuj to jak przejęcie strony: sprawdź listę użytkowników, odbierz uprawnienia nieznanym kontom i zmień hasła.
Tak wygląda powiadomienie w panelu. Monitoring z zewnątrz nie ma jak go wygenerować.
Cztery sytuacje przy w pełni sprawnej stronie. Monitoring z zewnątrz nie ma jak ich zobaczyć.
Klasyczny scenariusz po przejęciu konta: nowe konto z pełnymi uprawnieniami, żeby wrócić nawet po zmianie hasła. Strona przez cały ten czas działa bez zarzutu.
Serwer poczty przestał przyjmować połączenia. Strona pokazuje „dziękujemy”, skrzynka milczy, a Ty widzisz po prostu słabszy miesiąc.
połączenie odrzucone
Najpierw przestają wchodzić zdjęcia, potem baza przestaje zapisywać zamówienia. Z zewnątrz do ostatniej chwili wszystko zielone.
Zadania cykliczne WordPressa przestały się wykonywać: nie wychodzą powiadomienia, nie publikują się wpisy, nie wykonują się kopie i aktualizacje bezpieczeństwa.
Domyślne sole, edytor plików w kokpicie, wp-config czytelny dla całego serwera. Każda z tych rzeczy zamienia jedno przejęte hasło w kod PHP na Twoim serwerze.
Monitoring z zewnątrz działa dalej i sprawdza stronę co minutę. Wtyczka dokłada to, czego z zewnątrz nie da się zobaczyć.
Nowe konto administratora
✗Z zewnątrz: nie do wykrycia z zewnątrz
✓Z wtyczką: alert w kilka minut od założenia konta
Ryzykowna konfiguracja (sole, edytor plików, XML-RPC)
✗Z zewnątrz: niewidoczna
✓Z wtyczką: lista ustawień z oceną i naprawą jednym kliknięciem
Uprawnienia plików i katalogów
✗Z zewnątrz: niewidoczne
✓Z wtyczką: wp-config.php i katalogi zapisywalne dla świata, z naprawą
Zaległe aktualizacje WordPressa i wtyczek
✗Z zewnątrz: najwyżej zgadywana wersja z kodu strony
✓Z wtyczką: dokładne liczby zaległości i wersja PHP
Historia zmian przed awarią
✗Z zewnątrz: brak
✓Z wtyczką: każda aktualizacja z wersją przed i po, przypięta do incydentu
Wysyłka e-maili (SMTP)
✗Z zewnątrz: brak, formularz może „wysyłać" w próżnię
✓Z wtyczką: test połączenia z serwerem poczty przy każdym sprawdzeniu
Miejsce na dysku
✗Z zewnątrz: brak
✓Z wtyczką: rozmiar strony i zajętość limitu konta
Baza danych i cache (Redis, Memcached)
✗Z zewnątrz: tylko pośrednio, gdy strona już nie odpowiada
✓Z wtyczką: realny odczyt i zapis przy każdym sprawdzeniu
Harmonogram zadań (WP-Cron)
✗Z zewnątrz: brak
✓Z wtyczką: wykrywamy zatrzymany harmonogram, zanim staną wysyłki i publikacje
Własne usługi (RabbitMQ, kolejki, Elasticsearch)
✗Z zewnątrz: brak
✓Z wtyczką: dokładasz je jednym filtrem, trafiają na tę samą listę
Dostępność strony i czas odpowiedzi
✓Z zewnątrz: tak, to podstawa monitoringu
✓Z wtyczką: bez zmian, monitoring działa dalej
Certyfikat SSL i ważność domeny
✓Z zewnątrz: tak
✓Z wtyczką: bez zmian
Wtyczki zabezpieczające zwykle wypisują listę ostrzeżeń w kokpicie, do którego nikt nie zagląda. My wynosimy te sygnały na zewnątrz: do panelu, powiadomień i raportu.
Sprawdzamy przy każdym odpytaniu strony, czyli co kilka minut, niezależnie od tego, czy ktoś zagląda do kokpitu. Przyrost kont albo podmiana konta otwiera incydent i uruchamia powiadomienia. Loginów nie przechowujemy: porównujemy jednokierunkowy odcisk zbioru kont, posolony sekretem Twojej instalacji.
Sole i klucze, edytor plików, XML-RPC, uprawnienia wp-config i katalogów, wersja PHP, zaległe aktualizacje, nieużywane wtyczki. Część naprawiamy jednym kliknięciem. Przed kliknięciem piszemy, co dokładnie zrobimy, a zmianę można cofnąć.
WordPress nie prowadzi historii aktualizacji. Wtyczka zaczyna ją prowadzić od instalacji. Przy incydencie panel pokazuje zmiany z ostatniej doby: co, z jakiej wersji na jaką, automatycznie czy ręcznie. Zwykle sprawca jest na tej liście.
To nie jest audyt bezpieczeństwa ani skaner złośliwego oprogramowania. To codzienna kontrola i wczesne ostrzeganie, które łapią większość realnych włamań, zanim zamienią się w straty.
Sygnały z wtyczki nie lądują w osobnym „module bezpieczeństwa”. Wchodzą w ten sam obieg co awarie strony: rodzaj zdarzenia, Twój próg czasu reakcji, powiadomienia zgodne z ustawieniami i pozycja w raporcie okresowym.
Progi ustawiasz sam w panelu, osobno dla każdej strony, bo landing i sklep nie potrzebują tej samej czujności.
WordPress: stan i zmiany
Nie prosimy o dostęp do hostingu, nie każemy dodawać rekordów DNS ani wgrywać plików weryfikacyjnych. Wtyczka sama potwierdza, że działa na Twojej domenie.
Jeden plik .zip: Kokpit → Wtyczki → Dodaj nową → Wyślij wtyczkę na serwer.
Calmfox Watch w menu kokpitu, zaraz pod „Kokpitem”. Przenosimy Cię do panelu, logujesz się albo zakładasz konto i wracasz z gotową integracją.
Strona pojawia się w panelu z pełną listą usług. Nie podajesz nam haseł do hostingu, nie dodajesz rekordów DNS, nie wgrywasz plików weryfikacyjnych.
Nie. Rozdajemy ją bezpośrednio i tu aktualizujemy. Aktualizacje przychodzą do kokpitu tak samo jak dla wtyczek ze sklepu, bo korzystamy ze standardowego mechanizmu WordPressa. Nie chcieliśmy uzależniać wdrożeń u klientów od kilkutygodniowego review.
Statusy usług, wersje WordPressa i PHP, liczby zaległych aktualizacji, wyniki sprawdzeń konfiguracji oraz historię aktualizacji. Żadnych treści, danych klientów ani haseł. Nie wysyłamy nawet nazw zaległych wtyczek, bo lista dziurawych wersji to gotowa mapa dla atakującego.
Nie. Wtyczka wysyła liczbę kont i jednokierunkowy odcisk ich zbioru, posolony sekretem Twojej instalacji. Wystarczy, żeby wykryć, że skład kont się zmienił, i jest bezużyteczny poza Twoją stroną. Kto konkretnie doszedł, sprawdzasz u siebie w kokpicie.
Odpowiada wyłącznie z sekretnym kluczem w adresie (128 bitów, porównanie odporne na atak czasowy), z nagłówkami zakazującymi indeksowania i zapisu w pamięci podręcznej. Bez klucza zwraca 403. Klucz wymieniasz jednym kliknięciem, a poprzedni działa jeszcze kwadrans, żeby monitoring nie zgłosił fałszywej awarii.
Wyłączenie mówi panelowi wprost: kontrola stanu WordPressa zostaje wstrzymana i nie wysyłamy powiadomień. Usunięcie bez wyłączania panel zobaczy jako brak odpowiedzi i zgłosi jako problem integracji, nie jako awarię strony.
WordPress 6.0+, PHP 7.4+, licencja GPL. Wersja 1.x działa per strona. Sieci multisite nie testowaliśmy i nie deklarujemy wsparcia.
Dostępność strony, certyfikat i stan WordPressa za 0 zł, bez karty płatniczej. Wyższy pakiet (częstsze sprawdzenia, przegląd podstron, powiadomienia SMS, raporty) włączysz w panelu, osobno dla każdej strony.