Strona działa, serwer odpowiada, monitoring dostępności milczy, a podstrona z ofertą jest pusta od trzech tygodni. Dlatego oprócz dostępności sprawdzamy też treść.
Przegląd treści wchodzi od pakietu Start.
Sprawdzamy 24 z 340 adresów. Wskaż kluczowe podstrony albo podnieś pakiet.
Bierzemy adresy z mapy strony, pobieramy je i porównujemy z poprzednim sprawdzeniem. Przegląd nie wymaga żadnych dostępów ani zmian na stronie: czytamy wyłącznie to, co strona i tak pokazuje odwiedzającym, i przedstawiamy się własną nazwą, więc widać nas w dziennikach serwera.
Dziesięć rodzajów wykryć. Każde ma w panelu własny opis i adres, na którym wystąpiło.
Podstrona nadal działa, ale zostało z niej trzy razy mniej tekstu.
Strona odpowiada „wszystko w porządku”, a pokazuje komunikat o nieznalezionej stronie. Wyszukiwarka traktuje to gorzej niż zwykły błąd.
Odpowiedź urywa się w połowie, zwykle przy przeciążeniu serwera.
Kod poprawny, treści nie ma.
Na adresach, które jeszcze wczoraj działały.
Wewnątrz podstron, wraz z adresem, pod którym stoją.
Dwie podstrony podające się za tę samą.
Elementu, który wskażesz sam: przycisku zakupu, formularza, numeru telefonu.
Z mapy zniknęła jedna trzecia adresów, co zwykle znaczy, że wdrożenie usunęło całą sekcję.
Pakiet określa, ile adresów obejmuje jedno sprawdzenie: 100 w Start, 500 w Business, od 2000 w Enterprise. Kiedy strona jest większa, nie ucinamy przeglądu po cichu. Panel i raport mówią wprost, ile adresów sprawdzamy z ilu.
To jest różnica między limitem a wprowadzaniem w błąd.
Podstrony, które mają być sprawdzane zawsze, wskazujesz sam. Sprawdzamy je przed resztą mapy.
Zakres poszerzasz paczkami po 250 adresów. Im więcej adresów, tym niższa stawka za paczkę.
Przegląd czyta stronę tak, jak oddaje ją serwer. Nie zobaczy treści dokładanej dopiero po wczytaniu strony przez przeglądarkę odwiedzającego. Piszemy o tym, żeby nikt nie liczył na kontrolę, której nie prowadzimy.
Bezpłatny przegląd techniczny obejmuje dostępność, certyfikat, domenę, pocztę, treść i formularze. Kończy się oceną i listą zadań, którą możesz przekazać swojemu programiście. Bez karty płatniczej i bez zobowiązań.