Monitoring wymaga zaufania, więc opisujemy wprost, jakie dane zbieramy i jakich celowo nie zbieramy.
Do monitoringu z zewnątrz nie potrzebujemy żadnych dostępów. Wtyczka wystawia u siebie adres kontrolny zabezpieczony kluczem i to my o niego pytamy, a nie ona wysyła cokolwiek sama. Dostępy do serwera przekazujesz wyłącznie wtedy, gdy zamawiasz opiekę serwerową, i jest to osobna decyzja, a nie warunek korzystania z monitoringu.
Zobacz wtyczkę ›Przesyłamy liczby i stany usług oraz historię zmian wersji. Przy kontach administratora wiemy, że skład się zmienił, nie wiedząc, kto tam jest.
Historię trzymamy tak długo, jak przewiduje pakiet: siedem dni w pakiecie bezpłatnym, sześć miesięcy w Start i Business, rok w Enterprise.
Stronę usuwasz sam z panelu. Trafia wtedy do kosza na 30 dni: monitoring milknie, sprawdzenia są wstrzymane, a historia czeka nietknięta, więc pomyłkę cofa się jednym kliknięciem.
Kto nie chce czekać, kasuje ją z kosza od razu i bezpowrotnie. Ta droga istnieje właśnie po to, żeby żądanie usunięcia danych dało się wykonać tego samego dnia.
Jeśli potrzebujesz umowy powierzenia przetwarzania danych albo dokumentów do wewnętrznej procedury bezpieczeństwa, napisz do nas.
Napisz do nas